Audyt SEO
Zaczynamy od inwentaryzacji: co jest zaindeksowane, co się kanibalizuje, gdzie strona traci użytkownika. Wynik to lista zadań uszeregowana po wpływie na zapytania, a nie zbiór ogólnych zaleceń.
technika / content / UXViralMedia – Agencja SEO i SEM Wrocław
Pozycjonowanie + Google Ads + strony WWW dla firm w Szamotułach. Jeden zespół, jedna umowa, jeden odpowiedzialny — Sebastian Małucha. Szamotuły to centrum powiatu szamotulskiego w sercu Wielkopolski. Agrobiznes, przetwórstwo i lokalne usługi stanowią fundament tutejszej gospodarki. W mniej nasyconym cyfrowo rynku jest przestrzeń na zdobycie mocnych pozycji w Google.
Marketing internetowy w Szamotułach zaczynamy od danych: klaster „marketing internetowy Szamotuły” to około 220 wyszukiwań miesięcznie, a najmocniejsza lokalna fraza usługowa, „restauracja szamotuły”, zbiera 1 000 zapytań. Pierwszy sprint zamykamy w 90 dni. Działamy zdalnie w całym województwie wielkopolskie.
Skuteczność bierze się z połączenia czterech rzeczy: techniki, treści, wygody użytkownika i lokalnego kontekstu. Rozbijamy je na moduły, żeby było jasne, co dokładnie robimy i po co.
Każdy moduł ma jasny cel: więcej zapytań, lepszą jakość ruchu albo mocniejszą pozycję marki w wynikach wyszukiwania.
Zaczynamy od inwentaryzacji: co jest zaindeksowane, co się kanibalizuje, gdzie strona traci użytkownika. Wynik to lista zadań uszeregowana po wpływie na zapytania, a nie zbiór ogólnych zaleceń.
technika / content / UXOd marca 2026 Google liczy LCP, INP i CLS jako jeden wynik, więc słaba jedna metryka ciągnie w dół całość. Pracujemy na wagach grafik, krytycznym CSS, stabilnych wysokościach bloków i lekkich skryptach.
mobile-firstUkładamy serwis w klastry tematyczne: strona główna usługi, podstrony wariantów, treści wspierające. Google widzi wtedy, w czym firma jest specjalistą, a nie zbiór luźnych stron.
topical authorityDane strukturalne to nie ozdoba, a język, którym tłumaczysz wyszukiwarce sens strony. Bez nich firma bywa niewidoczna w AI Overviews i odpowiedziach modeli językowych.
entity SEOProfil Google to druga strona internetowa firmy. Uzupełniamy usługi, obszar obsługi i posty, bo to one decydują o widoczności w pakiecie lokalnym w Szamotułach.
Szamotuły signalsTreść piszemy pod intencję, nie pod liczbę znaków. Część materiałów pracuje latami, część odpowiada na sezonowy popyt, i te dwie grupy prowadzimy osobno.
NLP / EEATProfil linków budujemy powoli i tematycznie: portale branżowe, lokalne media, organizacje i partnerzy. Anchory różnicujemy, żeby układ wyglądał naturalnie.
internal flowDostajesz dashboard i krótkie podsumowanie: co zrobiliśmy, co z tego wyszło, co robimy dalej. Bez wykresów, których nie da się przełożyć na decyzję.
decyzje z danychPierwszy etap nie polega na obietnicach. Polega na diagnozie, naprawieniu blokad, wdrożeniu treści i ustawieniu pomiaru, który pokazuje, gdzie strona naprawdę rośnie.
Na starcie diagnozujemy stan techniczny, treść i otoczenie konkurencyjne, a wynik zamykamy w liście priorytetów. Ustalamy też, jak będziemy liczyć efekt, zanim cokolwiek zmienimy.
Kolejny miesiąc to fundament: poprawki techniczne, meta, dane strukturalne, profil w mapach i pierwsze podstrony usług. Wtedy zaczyna rosnąć liczba fraz, na które strona jest w ogóle widoczna.
Trzeci etap to powtarzalny rytm: monitoring co tydzień, pogłębiona analiza co miesiąc, korekty tam, gdzie dane pokazują potencjał. Skala bierze się z konsekwencji, nie z jednorazowego zrywu.
Nie zaczynamy od obietnicy pozycji. Najpierw rozumiemy model biznesu, intencje klientów, techniczne blokady, strukturę treści i miejsca, w których użytkownik traci zaufanie. Dopiero z tego budujemy plan SEO dla Szamotuł i dalszej skali.
Liczby pochodzą z Google Ads Keyword Plannera: średnia miesięczna z ostatnich dwunastu miesięcy, stan na sierpień 2026. To dane z systemu reklamowego Google, nie szacunki narzędzi zewnętrznych.
Klaster „marketing internetowy Szamotuły” to około 220 wyszukiwań miesięcznie. Szesnaście fraz z kafli obok daje 6 290, a to wciąż tylko wycinek lokalnego rynku. Najmocniejsza z nich, „restauracja szamotuły”, zbiera 1 000 zapytań miesięcznie.
220 vs 6 290 wyszukiwań / mies.Konkurencja reklamowa jest niska przy 14 z szesnastu fraz. To zwykle najlepszy punkt startu: niższy koszt kliknięcia w kampanii i realna szansa na TOP10 bez wieloletniego budżetu na linki.
14/16 fraz o niskiej konkurencjiW kampaniach SEO liczy się nie tylko wzrost pozycji. Liczy się to, czy widoczność zamienia się w zapytania i sprzedaż.

Klient: kliniki medycyny estetycznej. Start: brak strony, brak GBP, brak kampanii. System ViralMedia: nowa strona (45 dni) → GBP + lokalne SEO (60 dni) → Google Ads dla quickwins (od dnia 7). Wszystko zarządzane przez jeden zespół. Wynik po 6 mies.: 52 leady/mies. (32 SEO + 20 Ads), CAC łączny 78 zł, ROAS Ads 4.2x.

Klient: sklep e-commerce z artykułami dla rolnictwa i ogrodu. SEO i PMax w jednym ekosystemie. System ViralMedia: PMax testuje frazy, SEO buduje content pod te, które konwertują. ROAS Ads rośnie dzięki „rozgrzanemu” ruchowi organicznemu. Wynik po 9 mies.: 470 transakcji/mies. organicznie + 320 z PMax, ROAS PMax 5.1x.

Klient: serwis maszyn. Cykl sprzedaży 60-120 dni, wymagany content techniczny. System ViralMedia: strona ekspercka (case studies, blog techniczny) → SEO pod long-tail B2B → Search Ads pod transakcyjne frazy → LinkedIn Ads dla retargetu. Wynik po 8 mies.: 22 zapytania B2B/mies., łączna wartość pipeline 1.2 mln zł, 6 podpisanych kontraktów.
Ranking powstał z sumowania realnych wolumenów, a nie z ogólnych opinii o rynku. W innym mieście kolejność jest inna.
1 600 wyszukiwań miesięcznie w tej grupie, m.in. „notariusz szamotuły” (720/mies.), „adwokat szamotuły” (390/mies.). Decyzja jest ostrożna i rzadko impulsowa. Wygrywa strona, która najlepiej tłumaczy zakres i odpowiedzialność.
pozycja 1 w mieście1 400 wyszukiwań miesięcznie w tej grupie, m.in. „restauracja szamotuły” (1 000/mies.), „pizzeria szamotuły” (260/mies.). Tu SEO łączy się z profilem Google: menu, zdjęcia, godziny i opinie ważą więcej niż długi tekst.
pozycja 2 w mieście1 270 wyszukiwań miesięcznie w tej grupie, m.in. „weterynarz szamotuły” (880/mies.), „okulista szamotuły” (390/mies.). Tu wygrywa zaufanie: opisany zespół, jasny zakres zabiegów i profil firmy z aktualnymi godzinami przyjęć.
pozycja 3 w mieście1 100 wyszukiwań miesięcznie w tej grupie, m.in. „fryzjer szamotuły” (590/mies.), „barber szamotuły” (260/mies.). Klientka porównuje efekty i terminy, zwykle na telefonie. Rozstrzygają zdjęcia, opinie i rezerwacja w dwóch kliknięciach.
pozycja 4 w mieściePracujemy zdalnie z firmami z całej Polski, a w Szamotułach i w województwie wielkopolskie prowadzimy projekty lokalne. Dla klientów działających w kilku miejscowościach budujemy osobne, realnie różne podstrony, zamiast kopii z podmienioną nazwą miasta.
2026 to era AI Search. 30-40% zapytań z Szamotuł już omija klasyczny SERP — odpowiedź dostaje od ChatGPT lub AI Overview. Optymalizacja pod te interfejsy to nie dodatkowa usługa, to standard nowej generacji SEO.
Maturity Score = obiektywna ocena gotowości Twojej strony na rok 2026. AI Search, Core Web Vitals, lokalne SEO, schema. 5 pytań, score, lista priorytetów. Anonimowo.
Typowo brakuje trzech rzeczy: osobnych stron usług, dopracowanego profilu firmy i treści odpowiadających na pytania przed kontaktem.
Strona ma być zrozumiała dla obu odbiorców: algorytmu i klienta. Dlatego pracujemy na czytelnych sekcjach, danych strukturalnych i logicznym przepływie treści.
Każdy projekt w ViralMedia ma jednego właściciela — w Twoim przypadku to Sebastian Małucha. Brief, strategia, wykonanie, raportowanie — wszystko przez jedną osobę. Dla firmy w Szamotułach eliminuje to „głuche telefony” między działami agencji.
Zweryfikuj status Partnera GoogleLinkedIn: Sebastian MałuchaLinkedIn: ViralMediaFacebook: ViralMediaKrótko, konkretnie i bez obietnic, których nie da się uczciwie zagwarantować. Każda odpowiedź wzmacnia tematykę strony i pomaga w decyzji.
Płacisz za zakres, nie za adres. Na wycenę wpływa stan strony, liczba podstron w planie i konkurencyjność wybranych fraz. Wszystko ustalamy przed rozpoczęciem, bez późniejszych dopłat za rzeczy z umowy.
Pierwsze ruchy w wynikach widać po miesiącu lub dwóch, realne zapytania po kwartale. Pełny efekt to zwykle rok pracy, bo widoczność kumuluje się z każdą kolejną podstroną.
Nie. Pracujemy zdalnie z firmami z całej Polski, a raportowanie i komunikacja działają online. Adres wykonawcy nie wpływa na wyniki, wpływa jakość pracy i dostęp do danych.
Lokalne SEO pracuje na zapytaniach z nazwą miejsca i na mapach Google, ogólnopolskie na treści i linkach o szerszym zasięgu. Pierwsze przynosi klientów z okolicy szybciej, drugie buduje zasięg poza regionem.
Tak. Przy mniejszym budżecie liczy się precyzja: kilka dobrze przygotowanych podstron, dopracowany profil w mapach i opinie potrafią dowieźć zapytania bez dużych nakładów.
Ads to szybkość i kontrola, SEO to trwałość i niższy koszt kontaktu w czasie. Jeśli firma potrzebuje zapytań w tym miesiącu, startujemy od kampanii i równolegle budujemy widoczność organiczną.
Zaczynamy od indeksacji i szybkości, potem treść i struktura, na końcu konkurencja w wynikach. Dostajesz dokument, w którym każde zadanie ma priorytet i oczekiwany efekt.
Nie tworzymy treści dla objętości. Krótka, dobrze ułożona strona usługi bywa skuteczniejsza od długiego artykułu, jeśli odpowiada na konkretne zapytanie.
Pomiar ustawiamy przed pierwszą zmianą: konwersje w analityce, źródła zapytań, widoczność w Search Console. Dzięki temu wiadomo, które działanie dowiozło efekt.
Zmienia sposób prezentacji wyników, nie fundamenty. Nadal wygrywa strona szybka, zrozumiała i konkretna, tylko teraz czyta ją także model językowy, nie tylko robot indeksujący.
To budowanie rozpoznawalnego podmiotu zamiast zbioru stron. Efekt widać w wynikach rozszerzonych i w tym, czy modele AI potrafią poprawnie opisać firmę.
Nie. Traktujemy schemę jako warstwę opisową, nie jako trik rankingowy. Wdrażamy ją wszędzie tam, gdzie realnie pomaga zrozumieć zawartość strony.
Regułą jest to, że wygrywają branże z krótką drogą decyzji i wyraźnym popytem lokalnym. Dane w Szamotułach pokazują, że najsilniejszą grupą jest usługi profesjonalne.
Tak. Pracujemy na WordPressie codziennie, również na stronach zbudowanych w Elementorze. Kluczowa jest decyzja, czy da się odchudzić obecny front, czy lepiej postawić nowy.
To zależy od struktury. Gdy oferta obejmuje kilka usług, każda potrzebuje własnego adresu i własnej treści. Inaczej konkurują ze sobą w tych samych wynikach.
Po starcie pracujemy w powtarzalnym rytmie: wdrożenia, pomiar, wnioski, korekta. Raz w miesiącu podsumowanie, w międzyczasie kontakt na bieżąco.
Zsumowaliśmy wolumeny czterdziestu fraz usługowych z nazwą miasta: wychodzi około 7 270 wyszukiwań miesięcznie. Najmocniejsza pojedyncza fraza to „restauracja szamotuły” z 1 000 zapytaniami. Źródłem jest Keyword Planner w Google Ads.
Trudnych fraz jest 3, łatwiejszych 21. Kolejność prac ustawiamy tak, aby najpierw zebrać efekty z tych łatwiejszych, a na trudniejsze budować zaplecze.
Nie musimy. Całą pracę da się prowadzić zdalnie, z pełnym wglądem w raporty po Twojej stronie. Obsługujemy firmy z województwa wielkopolskie i z całej Polski.
Zaczynamy od porządków technicznych i mapy fraz. Z 21 fraz o niskiej konkurencji wybieramy te z najwyższą intencją i pod nie przygotowujemy podstrony.
Każdą usługę można prowadzić osobno, ale razem działają szybciej. Zobacz pozostałe zakresy.
Ostatnia aktualizacja: 2026-08-05 · Sebastian Małucha, ViralMedia