Audyt SEO
Sprawdzamy stronę tak, jak robi to robot i jak robi to klient. Osobno technika, osobno treść, osobno otoczenie konkurencyjne. Na końcu dostajesz plan na 90 dni z jasną kolejnością prac.
technika / content / UXViralMedia – Agencja SEO i SEM Wrocław
Największa elektrownia de/pl/cz – 2000+ pracowników. Dla tego rynku robimy całość: pozycjonowanie, Google Ads i strony WWW — bo każde z osobna kuleje, gdy pozostałe są zaniedbane. Każde miasto ma swój charakter, a Bogatynia szczególnie. Wokół największej elektrowni w regionie – stały rynek b2b i b2c. Strategia marketing internetowy musi tę specyfikę odzwierciedlać — nie kopia szablonu z Wrocławia czy Warszawy.
Marketing internetowy w mieście Bogatynia bez obietnic z sufitu. Punktem wyjścia są dane Google: około 40 wyszukiwań na klaster usługowy i 480 zapytań miesięcznie na najmocniejszą frazę lokalną „mieszkania bogatynia”. Pierwszy sprint zamykamy w 90 dni. Działamy zdalnie w całym województwie dolnośląskie.
Google ocenia stronę całościowo, więc pracujemy warstwami: kod, struktura, treść, lokalny kontekst. Podział na moduły sprawia, że nic nie zostaje przypadkiem pominięte.
Każdy moduł ma jasny cel: więcej zapytań, lepszą jakość ruchu albo mocniejszą pozycję marki w wynikach wyszukiwania.
Sprawdzamy stronę tak, jak robi to robot i jak robi to klient. Osobno technika, osobno treść, osobno otoczenie konkurencyjne. Na końcu dostajesz plan na 90 dni z jasną kolejnością prac.
technika / content / UXWydajność projektujemy, a nie łatamy po wdrożeniu. Cel jest prosty: wszystkie trzy metryki w zielonym zakresie na telefonie, bo tam trafia większość ruchu lokalnego.
mobile-firstNie tworzymy treści dla samej objętości. Każda podstrona odpowiada na jedno konkretne zapytanie o jasnej intencji, dzięki czemu strony przestają konkurować ze sobą w wynikach.
topical authorityBez danych strukturalnych strona istnieje, ale trudno ją opisać automatowi. Uzupełniamy je tak, aby usługa, lokalizacja i osoba odpowiedzialna były jednoznaczne dla wyszukiwarki.
entity SEOMapy Google potrafią dowozić więcej kontaktów niż wyniki organiczne, zwłaszcza przy zapytaniach pilnych. Porządkujemy profil firmy, kategorie, zdjęcia, godziny i systematycznie zbieramy opinie.
Bogatynia signalsPublikujemy wtedy, gdy mamy dla tekstu konkretne zapytanie i miejsce w strukturze. Materiały poradnikowe budują zasięg, strony usług domykają kontakt.
NLP / EEATZaczynamy od linkowania wewnętrznego, bo tam najczęściej leży niewykorzystany potencjał. Dopiero potem dokładamy zewnętrzne źródła, pojedynczo i z sensem.
internal flowMierzymy cały lejek: widoczność, ruch, zapytania i koszt kontaktu. Comiesięczny raport pokazuje trend, a kwartalny wraca do strategii i priorytetów.
decyzje z danychPierwszy etap nie polega na obietnicach. Polega na diagnozie, naprawieniu blokad, wdrożeniu treści i ustawieniu pomiaru, który pokazuje, gdzie strona naprawdę rośnie.
Zaczynamy od porządków w danych: co jest w indeksie, skąd przychodzą zapytania, co się kanibalizuje. Równolegle ustawiamy konwersje, żeby od początku mierzyć to, co ma znaczenie.
Kolejny miesiąc to fundament: poprawki techniczne, meta, dane strukturalne, profil w mapach i pierwsze podstrony usług. Wtedy zaczyna rosnąć liczba fraz, na które strona jest w ogóle widoczna.
Kiedy fundament działa, dokładamy treści i linki oraz szlifujemy tytuły i opisy w wynikach. To etap, w którym widoczność zamienia się w zapytania.
Nie zaczynamy od obietnicy pozycji. Najpierw rozumiemy model biznesu, intencje klientów, techniczne blokady, strukturę treści i miejsca, w których użytkownik traci zaufanie. Dopiero z tego budujemy plan SEO dla Bogatyni i dalszej skali.
To wyciąg z Keyword Plannera Google Ads, sierpień 2026. Średnia miesięczna z dwunastu miesięcy, bez wygładzania i bez zaokrągleń w górę.
Klaster „marketing internetowy Bogatynia” (40 wyszukiwań miesięcznie) to niewielki wycinek. Same frazy z kafli obok dają 2 410 zapytań, a liderem jest „mieszkania bogatynia” z wynikiem 480.
40 vs 2 410 wyszukiwań / mies.16 fraz z tej listy ma niską konkurencję w systemie reklamowym Google. Tam wchodzi się najszybciej, bo po drugiej stronie stoją najczęściej strony budowane masowo, z podmienioną nazwą miasta.
16/16 fraz o niskiej konkurencjiW kampaniach SEO liczy się nie tylko wzrost pozycji. Liczy się to, czy widoczność zamienia się w zapytania i sprzedaż.

Klient: restauracje (klient PGE). Start: brak strony, brak GBP, brak kampanii. System ViralMedia: nowa strona (45 dni) → GBP + lokalne SEO (60 dni) → Google Ads dla quickwins (od dnia 7). Wszystko zarządzane przez jeden zespół. Wynik po 6 mies.: 52 leady/mies. (32 SEO + 20 Ads), CAC łączny 78 zł, ROAS Ads 4.2x.

Klient: sklep BHP dla energetyki. SEO i PMax w jednym ekosystemie. System ViralMedia: PMax testuje frazy, SEO buduje content pod te, które konwertują. ROAS Ads rośnie dzięki „rozgrzanemu” ruchowi organicznemu. Wynik po 9 mies.: 470 transakcji/mies. organicznie + 320 z PMax, ROAS PMax 5.1x.

Klient: podwykonawcy PGE. Cykl sprzedaży 60-120 dni, wymagany content techniczny. System ViralMedia: strona ekspercka (case studies, blog techniczny) → SEO pod long-tail B2B → Search Ads pod transakcyjne frazy → LinkedIn Ads dla retargetu. Wynik po 8 mies.: 22 zapytania B2B/mies., łączna wartość pipeline 1.2 mln zł, 6 podpisanych kontraktów.
Grupy uszeregowaliśmy po zsumowanych zapytaniach. Dla każdej miejscowości wychodzi inny układ, i to on decyduje o priorytetach.
510 wyszukiwań miesięcznie w tej grupie, m.in. „weterynarz bogatynia” (390/mies.), „fizjoterapeuta bogatynia” (70/mies.). Tu wygrywa zaufanie: opisany zespół, jasny zakres zabiegów i profil firmy z aktualnymi godzinami przyjęć.
pozycja 1 w mieście480 wyszukiwań miesięcznie w tej grupie, m.in. „mieszkania bogatynia” (480/mies.). Klient szuka miesiącami i wraca kilka razy. Wygrywa serwis z aktualną ofertą i materiałami, które pomagają porównać opcje.
pozycja 2 w mieście450 wyszukiwań miesięcznie w tej grupie, m.in. „fryzjer bogatynia” (320/mies.), „barber bogatynia” (70/mies.). Rynek jest gęsty, więc o wyborze decyduje pierwsze wrażenie: portfolio, opinie i wygodny kontakt.
pozycja 3 w mieście400 wyszukiwań miesięcznie w tej grupie, m.in. „notariusz bogatynia” (170/mies.), „adwokat bogatynia” (70/mies.). Wybór opiera się na zaufaniu: kompetencje, osoba odpowiedzialna, treści eksperckie i przejrzysty proces.
pozycja 4 w mieścieDo firm w mieście Bogatynia i z województwa dolnośląskie podchodzimy jak do rynku lokalnego, choć całą pracę prowadzimy online. Kilka lokalizacji oznacza kilka osobnych podstron, każda z innymi danymi i przykładami.
Każda strona, którą robimy w Bogatyni, ma 3 warstwy: dla użytkownika (UX), dla Google (rankingi) i dla AI (encyjne odpowiedzi). To różni nas od „SEO 2018”, które wciąż uprawia większość agencji.
Sprawdź w 30 sekund, na jakim etapie SEO jest Twoja firma w Bogatyni. Bez wysyłania formularza, bez „skontaktujemy się” — odpowiadasz na 5 pytań, otrzymujesz score 0-100 + konkretne rekomendacje pierwszego ruchu.
Punkt wyjścia to zwykle porządek w strukturze i profil Google. Potem treści i linkowanie, w tej kolejności.
Strona ma być zrozumiała dla obu odbiorców: algorytmu i klienta. Dlatego pracujemy na czytelnych sekcjach, danych strukturalnych i logicznym przepływie treści.
Za każdym projektem w Bogatyni stoi konkretna osoba: Sebastian Małucha. Od 2010 roku prowadzi marketing internetowy dla firm z Dolnego Śląska, w tym dla branży energetyczny typowej dla Bogatyni.
Zweryfikuj status Partnera GoogleLinkedIn: Sebastian MałuchaLinkedIn: ViralMediaFacebook: ViralMediaKrótko, konkretnie i bez obietnic, których nie da się uczciwie zagwarantować. Każda odpowiedź wzmacnia tematykę strony i pomaga w decyzji.
Płacisz za zakres, nie za adres. Na wycenę wpływa stan strony, liczba podstron w planie i konkurencyjność wybranych fraz. Wszystko ustalamy przed rozpoczęciem, bez późniejszych dopłat za rzeczy z umowy.
Tempo zależy od punktu startu. Strona z historią rusza szybciej, nowa potrzebuje więcej czasu na zaufanie. Pierwsze efekty zwykle w drugim miesiącu, wyraźne w czwartym.
Nie. Lokalność widać w treści i w profilu firmy, nie w adresie agencji. Obsługę prowadzimy zdalnie, z pełnym dostępem do raportów po Twojej stronie.
Lokalne SEO pracuje na zapytaniach z nazwą miejsca i na mapach Google, ogólnopolskie na treści i linkach o szerszym zasięgu. Pierwsze przynosi klientów z okolicy szybciej, drugie buduje zasięg poza regionem.
Tak, choć strategia wygląda inaczej niż dla dużych marek. Pracujemy na kilku frazach o realnym potencjale i na widoczności lokalnej, bo tam zwrot pojawia się najszybciej.
Różnica sprowadza się do horyzontu. Kampania działa dziś i kosztuje za każde kliknięcie, pozycja organiczna wymaga pracy, ale potem generuje ruch bez rachunku za media.
Zaczynamy od indeksacji i szybkości, potem treść i struktura, na końcu konkurencja w wynikach. Dostajesz dokument, w którym każde zadanie ma priorytet i oczekiwany efekt.
Nie. Długość dobieramy do tematu: część podstron potrzebuje kilkuset słów, część kilku tysięcy. Liczy się trafność, struktura i to, czy tekst odpowiada na pytanie, nie liczba znaków.
Patrzymy na cały lejek: widoczność fraz, ruch organiczny, liczbę zapytań i telefonów, koszt pozyskania kontaktu i jakość leadów. Co miesiąc raport, co kwartał pogłębiona analiza.
Zmienia zasady, ale nie unieważnia pracy. Modele chętniej cytują strony uporządkowane, konkretne i wiarygodne, więc premia idzie do tych, którzy mają porządek w treści i danych strukturalnych.
Chodzi o to, by algorytm rozumiał firmę jako konkretny podmiot: z lokalizacją, specjalizacją i historią. Budujemy to danymi strukturalnymi, spójnymi danymi firmy i obecnością w wiarygodnych źródłach.
Nie ma takiej gwarancji. Schema porządkuje komunikację z wyszukiwarką, ale bez dobrej treści i sprawnej techniki niczego nie załatwi.
Najwięcej zyskują firmy, których klienci szukają usługi online i decydują szybko: gabinety, warsztaty, salony, firmy remontowe i instalacyjne, a także lokalny handel i sklepy internetowe.
Tak, i to najczęstszy przypadek. Elementor da się doprowadzić do dobrych wyników szybkości, o ile ograniczy się liczbę wtyczek i wagę grafik.
Zwykle tak, jeśli jedna strona próbuje obsłużyć kilka różnych zapytań. Rozbicie oferty na osobne podstrony kończy kanibalizację i daje Google jasny sygnał, czego dotyczy każda z nich.
Zostaje stały rytm: sprinty wdrożeniowe, comiesięczne podsumowanie i kwartalna analiza strategii. Zmiany planu zawsze mają uzasadnienie w liczbach.
Zsumowaliśmy wolumeny czterdziestu fraz usługowych z nazwą miasta: wychodzi około 2 760 wyszukiwań miesięcznie. Najmocniejsza pojedyncza fraza to „mieszkania bogatynia” z 480 zapytaniami. Źródłem jest Keyword Planner w Google Ads.
Wysoką konkurencję reklamową ma 4 sprawdzonych fraz, niską aż 24. Pierwsze wymagają dłuższej pracy i mocniejszego zaplecza treściowego, drugie zwykle dają najszybszy zwrot.
Nie ma takiej potrzeby. Współpraca odbywa się online, a klientów z województwa dolnośląskie obsługujemy tak samo jak pozostałych. Jeśli wolisz spotkanie, ustalamy je indywidualnie.
Od audytu i mapy fraz opartej na realnych wolumenach, takich jak te wyżej na stronie. Priorytet mają frazy o niskiej konkurencji (jest ich tutaj 24) oraz te, które najszybciej zamieniają się w kontakt.
Kanały uzupełniają się: reklama daje ruch od pierwszego dnia, treść i pozycje pracują długoterminowo, a strona zamienia jedno i drugie w kontakt.
Ostatnia aktualizacja: 2026-08-05 · Sebastian Małucha, ViralMedia