Audyt konta Google Ads
Diagnozujemy strukturę kampanii, słowa kluczowe, Quality Score i marnotrawiony budżet zanim uruchomimy cokolwiek nowego w Łomży. Identyfikujemy szybkie wygrane i luki bidowania.
struktura / CPC / QSViralMedia – Agencja SEO i SEM Wrocław
Klient szukający Twojej usługi w Łomży klika pierwszą reklamę — i my dbamy, żeby właśnie Twoja oferta była pierwsza. Search Ads + Local + Mapy = pełne pokrycie intencji lokalnej. Łomża ma swoją specyfikę rynkową: centrum Podlasia, miasto nad Narwią. Strategia kampanii Google Ads musi odzwierciedlać lokalny charakter — nie kopia szablonu z dużego miasta.
Kampanie Google Ads w Łomży bez obietnic z sufitu. Punktem wyjścia są dane Google: około 0 wyszukiwań na klaster usługowy i 2 900 zapytań miesięcznie na najmocniejszą frazę lokalną „restauracja łomża”. Pierwsze dane z kampanii masz w ciągu kilku dni. Działamy zdalnie w całym województwie podlaskie.
Pozycjonowanie stron w Łomży działa wtedy, gdy treść, technika, UX i lokalna semantyka są złożone w jeden system. Dlatego rozbijamy usługę na moduły, które Google rozumie, a klient potrafi szybko przeskanować.
Każdy typ kampanii ma jasny cel: więcej konwersji, niższy CPA albo wyższy ROAS przy tym samym budżecie.
Diagnozujemy strukturę kampanii, słowa kluczowe, Quality Score i marnotrawiony budżet zanim uruchomimy cokolwiek nowego w Łomży. Identyfikujemy szybkie wygrane i luki bidowania.
struktura / CPC / QSKampanie w wyszukiwarce celują we frazy z gotowością do zakupu: usługa z nazwą miasta, warianty pilne i zapytania o cenę. Frazy poza intencją wykluczamy od pierwszego dnia, żeby nie palić budżetu.
intencja zakupowaKampanie Performance Max prowadzimy dopiero wtedy, gdy działa pomiar konwersji. Wcześniej algorytm optymalizuje pod przypadkowe zdarzenia i wyniki wyglądają lepiej, niż są.
conversion feedBez dobrej strony docelowej płaci się za odbicia. Dlatego zanim ruszy budżet, sprawdzamy szybkość, czytelność oferty i to, czy da się skontaktować w jednym kliknięciu.
CRO / A-B testingW usługach lokalnych format LSA bywa najtańszym źródłem zapytań, bo płatność następuje za zgłoszenie. Wymaga jednak dopiętej weryfikacji i aktywnego zbierania opinii.
Local Ads + LSARuch, który nie zostawił zapytania, nie jest stracony. Listy remarketingowe i RLSA odzyskują część tych osób przy wyraźnie niższym koszcie kontaktu.
30–60% niższy CPAPomiar ustawiamy przed startem budżetu, razem ze zgodami i trybem consent. Inaczej algorytm uczy się na zanieczyszczonych danych i optymalizuje w złą stronę.
GA4 + CRM + RODOPracujemy na koszcie pozyskania kontaktu, nie na klikalności. Reklamy testujemy parami, a decyzje podejmujemy po zebraniu danych, nie po trzech dniach.
ROAS / CPA / CPLPierwszy etap nie polega na obietnicach. Polega na diagnozie, naprawieniu blokad, wdrożeniu treści i ustawieniu pomiaru, który pokazuje, gdzie strona naprawdę rośnie.
Audytujemy konto Google Ads, słowa kluczowe, wyniki historyczne i Quality Score. Analizujemy konkurencję w aukcjach Łomży. Efekt: lista quickwinów i plan struktury kampanii.
Uruchamiamy kampanie Search + PMax. Pierwsze 7 dni: learning phase (nie ruszamy bidów). Od dnia 8: optymalizacja search terms, negatywy, landing page. Pierwsze konwersje widoczne w Łomży.
Faza harvest: skalujemy to, co działa (budżet, nowe ad groups), wycinamy marnotrawstwo. ROAS rośnie nie przez wydawanie więcej, ale przez wydawanie lepiej. Raport miesięczny z twardymi danymi.
Nie zaczynamy od obietnicy pozycji. Najpierw rozumiemy model biznesu, intencje klientów, techniczne blokady, strukturę treści i miejsca, w których użytkownik traci zaufanie. Dopiero z tego budujemy plan SEO dla Łomży i dalszej skali.
Liczby pochodzą z Google Ads Keyword Plannera: średnia miesięczna z ostatnich dwunastu miesięcy, stan na sierpień 2026. To dane z systemu reklamowego Google, nie szacunki narzędzi zewnętrznych.
Na samo „Google Ads Łomża” przypada około 0 wyszukiwań w miesiącu. Tymczasem kafle obok sumują się do 11 410, a prowadzi „restauracja łomża” z 2 900 zapytaniami. Tam jest pieniądz, nie w nazwie usługi marketingowej.
0 vs 11 410 wyszukiwań / mies.Niska konkurencja reklamowa dotyczy 12 z szesnastu fraz. W praktyce oznacza to tańsze kliknięcia w kampaniach i słabszą obronę w wynikach organicznych, bo rywalem jest zwykle miejska podstrona ogólnopolskiej agencji, a nie firma z regionu.
12/16 fraz o niskiej konkurencjiW kampaniach Google Ads liczy się nie pozycje, ale konwersje i zwrót z budżetu. Sprawdź, co konkretnie osiągnęły firmy w podobnych branżach.

Klient: kliniki medycyny estetycznej, jeden punkt w Łomży, sezonowość typowa dla branży. Konfiguracja: Search Ads 60% + Local + Mapy 25% + Remarketing 15%. Budżet 3 500 zł/mies. Geo: Łomża + 25 km. Konwersje: telefon (CallTracking), formularz, rezerwacja online (Booksy API). Wynik po 90 dniach: CPA spadek z 280 zł do 92 zł/rezerwacja, 38 rezerwacji/mies. z Ads, ROAS 4.8x. Klient skalowuje budżet do 5 500 zł.

Klient: sklep e-commerce z produktami dla lokalnych firm, sklep WooCommerce, sprzedaż w PL. Konfiguracja: PMax (asset groups per kategoria) + Shopping z feedem Merchant Center + Remarketing dynamiczny. Budżet 12 000 zł/mies. Cel: ROAS 4x. Wynik po 60 dniach: ROAS 5.1x, 320 transakcji/mies. z PMax, średnia wartość koszyka +18% dzięki cross-selling przez asset groups.

Klient B2B: serwis maszyn. Sprzedaż długocykliczna (60-120 dni), wartość kontraktu 30-150 tys. zł. Konfiguracja: Search Ads (exact + phrase match) + LinkedIn Ads (kontekstowe targeting) + Remarketing. Budżet Google Ads 6 500 zł + LinkedIn 4 000 zł/mies. Wynik po 4 miesiącach: 18 jakościowych zapytań/mies. (vs 2 startowo), 5 podpisanych kontraktów, suma faktur 540 tys. zł — zwrot z budżetu 13x.
Kolejność nie jest naszą opinią. Wynika z zsumowanych wolumenów fraz w każdej grupie, więc dla każdego miasta wygląda inaczej.
3 830 wyszukiwań miesięcznie w tej grupie, m.in. „restauracja łomża” (2 900/mies.), „pizzeria łomża” (720/mies.). Gość decyduje w kilka sekund, patrząc na zdjęcia i oceny. Strona ma potwierdzić wybór i umożliwić rezerwację.
pozycja 1 w mieście2 060 wyszukiwań miesięcznie w tej grupie, m.in. „fryzjer łomża” (1 000/mies.), „barber łomża” (590/mies.). Klientka porównuje efekty i terminy, zwykle na telefonie. Rozstrzygają zdjęcia, opinie i rezerwacja w dwóch kliknięciach.
pozycja 2 w mieście1 930 wyszukiwań miesięcznie w tej grupie, m.in. „adwokat łomża” (720/mies.), „notariusz łomża” (720/mies.). Wybór opiera się na zaufaniu: kompetencje, osoba odpowiedzialna, treści eksperckie i przejrzysty proces.
pozycja 3 w mieście1 440 wyszukiwań miesięcznie w tej grupie, m.in. „mieszkania łomża” (1 300/mies.), „deweloper łomża” (140/mies.). Tu liczy się cierpliwość: treści edukacyjne budują zaufanie, a oferty domykają kontakt.
pozycja 4 w mieścieDo firm w Łomży i z województwa podlaskie podchodzimy jak do rynku lokalnego, choć całą pracę prowadzimy online. Kilka lokalizacji oznacza kilka osobnych podstron, każda z innymi danymi i przykładami.
AI Overviews Google, ChatGPT Search, Perplexity, Gemini — to nowi odbiorcy Twojej strony. Dla usługowo-handlowy klient w Łomży pyta nie tylko Google: „Czy to dobra firma?”, „Czy mają opinie?”. Jeśli Twoja strona nie odpowiada — AI Cię pomija.
Twoja konkurencja w Łomży prawdopodobnie przepala budżet na złe słowa kluczowe. Ten interaktywny test sprawdza 5 kluczowych elementów kampanii – odpowiadasz, dostajesz natychmiastową ocenę.
Typowo brakuje trzech rzeczy: osobnych stron usług, dopracowanego profilu firmy i treści odpowiadających na pytania przed kontaktem.
Projektujemy układ usługi tak, aby robot wyszukiwarki widział sens, a klient nie musiał walczyć z chaosem. To oznacza krótsze akapity, mocniejsze punkty, czytelne sekcje, dane strukturalne i UX zaprojektowany pod konwersję.
Każdy projekt w ViralMedia ma jednego właściciela — w Twoim przypadku to Sebastian Małucha. Brief, strategia, wykonanie, raportowanie — wszystko przez jedną osobę. Dla firmy w Łomży eliminuje to „głuche telefony” między działami agencji.
Zweryfikuj status Partnera GoogleLinkedIn: Sebastian MałuchaLinkedIn: ViralMediaFacebook: ViralMediaKrotko, konkretnie i bez obietnic, ktorych nie da sie uczciwie zagwarantowac. Kazda odpowiedz pomaga zrozumiec, jak dzialaja kampanie i czego oczekiwac.
Nie ma jednej stawki, bo koszt kliknięcia różni się nawet dziesięciokrotnie między branżami. Zaczynamy od analizy: ile zapytań jest do wzięcia i po jakiej cenie, a potem ustalamy budżet i zakres.
Ruch startuje od razu, ale sensowne dane zbierają się przez dwa do trzech tygodni. Dopiero po fazie uczenia widać realny koszt pozyskania kontaktu.
Nie. Lokalność widać w treści i w profilu firmy, nie w adresie agencji. Obsługę prowadzimy zdalnie, z pełnym dostępem do raportów po Twojej stronie.
W Search wybierasz frazy i widzisz, za co płacisz. W PMax algorytm decyduje o miejscach wyświetleń na podstawie zasobów i sygnałów. Bez porządku w pomiarze PMax łatwo marnuje budżet.
Jak najbardziej. Małej firmie wystarczy skromny, dobrze ustawiony budżet skupiony na konkretnych frazach i lokalnym obszarze. Liczy się precyzja, nie wielkość konta — odcinamy przepalanie i kierujemy budżet tam, gdzie realnie dzwonią klienci.
Najlepiej razem: kampanie sprawdzają, które komunikaty i frazy sprzedają, a SEO przejmuje ten ruch w dłuższym terminie. Sam wybór jednego kanału zwykle oznacza kompromis.
Po starcie kampania wchodzi w cykl optymalizacji: przeglądamy raport wyszukiwanych haseł, dodajemy wykluczenia, testujemy nagłówki i kreacje, dostrajamy strategię ustalania stawek i sprawdzamy, czy konwersje są poprawnie mierzone. Celem jest spadający koszt pozyskania zapytania.
To dwa sposoby liczenia efektu: przez przychód albo przez koszt kontaktu. Wybór metryki zależy od modelu sprzedaży, bo optymalizacja pod złą metrykę zniekształca decyzje.
Patrzymy na cały lejek: widoczność fraz, ruch organiczny, liczbę zapytań i telefonów, koszt pozyskania kontaktu i jakość leadów. Co miesiąc raport, co kwartał pogłębiona analiza.
Remarketing wraca do ruchu, który nie skończył się zapytaniem. Grupy dzielimy po zachowaniu, a komunikat dopasowujemy do etapu, na którym ktoś się zatrzymał.
Wykluczenia decydują o tym, za co nie płacisz. Budujemy je od pierwszego dnia i rozbudowujemy co tydzień na podstawie raportu zapytań.
Ma bezpośredni. Zgodność treści reklamy ze stroną wpływa na wynik jakości, a ten na stawkę i pozycję. Dobra strona obniża koszt kliknięcia przy tej samej ofercie.
Najwięcej zyskują branże z wysoką intencją zakupu i konkretną potrzebą: zdrowie, usługi prawne, budowlane i remontowe, motoryzacja, edukacja, a także sklepy internetowe. Wszędzie tam, gdzie liczy się szybki kontakt, Ads bije wolniejsze kanały.
Tak — e-commerce to jedna z naszych mocnych stron. Łączymy kampanie produktowe (Google Shopping / Performance Max) z poprawnym feedem w Merchant Center i mierzeniem ROAS, żeby reklama realnie zarabiała, a nie tylko generowała ruch w sklepie.
Strategie automatyczne potrafią pobić ręczne stawki, ale wymagają danych. Do tego czasu prowadzimy kampanię ostrożniej i pilnujemy limitów.
Po starcie pracujemy w powtarzalnym rytmie: wdrożenia, pomiar, wnioski, korekta. Raz w miesiącu podsumowanie, w międzyczasie kontakt na bieżąco.
Około 13 340 wyszukiwań w miesiącu, licząc czterdzieści fraz usługowych z nazwą miejscowości. Prowadzi „restauracja łomża” z wynikiem 2 900. Dane pobraliśmy przez API Google Ads.
Wysoką konkurencję reklamową ma 4 sprawdzonych fraz, niską aż 26. Pierwsze wymagają dłuższej pracy i mocniejszego zaplecza treściowego, drugie zwykle dają najszybszy zwrot.
Nie musimy. Całą pracę da się prowadzić zdalnie, z pełnym wglądem w raporty po Twojej stronie. Obsługujemy firmy z województwa podlaskie i z całej Polski.
Najpierw diagnoza i wybór celów: 26 fraz o niskiej konkurencji daje najszybszy zwrot, więc od nich startujemy. Treści i linki dokładamy w kolejnych sprintach.
Kanały uzupełniają się: reklama daje ruch od pierwszego dnia, treść i pozycje pracują długoterminowo, a strona zamienia jedno i drugie w kontakt.
Ostatnia aktualizacja: 2026-08-05 · Sebastian Małucha, Viralmedia